Dwa lata temu, na tym "parkingu" czekałem pierwszy i mam nadzieję ostatni raz w życiu na lawete. Zawsze gdy tędy przejeżdżam i widzę ten zagajnik, przypomina mi się ów pechowy moment. Z tejże okazji postanowiłem założyć tu keszyka hehe.
Gdzie szukamy? W drugim z trzech przy drodze.
Szerokiej drogi!
Log entries:
0x
0x
0x
We are using cookies which help us to improve our service.
X