Kesz założony spontanicznie. Gdy zobaczyłem to miejsce, na myśl mi przyszło twierdzenie: czarne wyszczupla. Stojąc w miejscu ukrycia kesza, twierdzenie to przeistacza się w pewnik. To po prostu trzeba zobaczyć. Na marginesie - jestem ciekaw co architekt brał w trakcie projektowania budynku - bo to musiał być dobry towar :)
Specjalnie nie załączam zdjęcia obiektu - bo nie byłoby efektu ŁAŁ
O keszu:
mikrus magnetyczny na kordach (w środku tylko logbook)